Skontaktuj się z nami

    Szkoda całkowita w leasingu to jedno z najbardziej stresujących doświadczeń, jakie może spotkać przedsiębiorcę. W jednej chwili znika samochód lub sprzęt, który często stanowi podstawę funkcjonowania firmy, natomiast zobowiązanie leasingowe… pozostaje. Co więcej, dla leasingu dopiero wtedy zaczyna się właściwa część rozliczeń finansowych. Właśnie w takich momentach przedsiębiorcy najczęściej odkrywają, jak skomplikowanym mechanizmem jest leasing w sytuacjach kryzysowych.

    Co to jest szkoda całkowita w leasingu?

    Do szkody całkowitej dochodzi wtedy, gdy koszt naprawy przekracza pojazdu przekracza ustalony próg jego wartości — zazwyczaj 70–80% — albo gdy pojazd zostaje skradziony i nie zostaje odzyskany.
    W obu przypadkach ubezpieczyciel kończy postępowanie techniczne, natomiast dla leasingu jest to dopiero początek rozliczeń finansowych.

    Ubezpieczyciel wylicza odszkodowanie według wartości rynkowej pojazdu z dnia zdarzenia, a nie według ceny z faktury zakupu. I właśnie w tym miejscu pojawia się realne ryzyko finansowe dla firmy.

    Jak wygląda rozliczenie szkody całkowitej w leasingu?

    Po wypłacie odszkodowania z AC leasingodawca porównia otrzymaną kwotę z pozostałym saldem leasingu.
    Jeżeli saldo jest wyższe niż odszkodowanie, powstaje tzw. luka finansowa, którą — bez odpowiednich zabezpieczeń — przedsiębiorca musi pokryć z własnych środków.

    Dodatkowo firma traci różnicę pomiędzy ceną zakupu pojazdu a jego aktualną wartością rynkową. To właśnie ta utrata wartości powoduje, że szkoda całkowita potrafi oznaczać dla firmy stratę kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.

    Przykład rozliczeń po szkodzie całkowitej

    Firma handlowa leasinguje samochód o wartości 160 000 zł. Umowa zawarta jest na pięć lat z niskim wykupem, aby miesięczna rata była możliwie najniższa. Po dwóch latach dochodzi do wypadku i ubezpieczyciel kwalifikuje zdarzenie jako szkodę całkowitą. Wartość rynkowa pojazdu na dzień szkody wynosi 110 000 zł. Pozostałe saldo leasingu to 125 000 zł.

    Ubezpieczyciel wypłaca 110 000 zł, które trafia do leasingodawcy. Powstaje luka finansowa w wysokości 15 000 zł, którą bez dodatkowej ochrony przedsiębiorca musiałby dopłacić z własnej kieszeni. Jednocześnie firma traci jeszcze 50 000 zł wartości pojazdu w stosunku do ceny z faktury.

    Dodatkowo firma traci 50 000 zł wartości pojazdu względem ceny z faktury.

    Wariant bez GAP

    Przedsiębiorca musi:

    • dopłacić 15 000 zł do zamknięcia leasingu
    • pogodzić się z utratą 50 000 zł wartości auta

    Wariant z GAP fakturowym

    GAP wypłaca brakujące 50 000 zł,
    leasing zostaje zamknięty bez strat dla firmy.

    Wariant z GAP finansowym

    GAP pokrywa tylko 15 000 zł luki,
    35 000 zł straty pozostaje po stronie przedsiębiorcy.

    Co więcej, to właśnie GAP najczęściej decyduje o tym, czy po szkodzie całkowitej firma dopłaci z własnej kieszeni, czy zamknie leasing bez straty.

    Rola ubezpieczenia GAP przy szkodzie całkowitej

    Jeżeli przedsiębiorca posiadał GAP fakturowy, ubezpieczenie dopłaca brakujące 50 000 zł, dzięki czemu leasing zostaje zamknięty bez strat dla firmy i bez konieczności dopłat. Jeżeli miał tylko GAP finansowy, polisa pokryje wyłącznie 15 000 zł luki, a 35 000 zł utraty wartości pozostanie po stronie przedsiębiorcy. Po rozliczeniu odszkodowania i wypłacie z GAP-u firma leasingowa zamyka umowę. Dlatego GAP stanowi jedyne realne zabezpieczenie przed stratą wartości pojazdu.

    Do tego momentu raty leasingowe są często nadal naliczane, dlatego niezwykle istotne jest pilnowanie terminów i kompletności dokumentów. Każde opóźnienie w komunikacji z ubezpieczycielem lub leasingodawcą wydłuża proces i generuje dodatkowe koszty.

    Najczęstsze błędy przedsiębiorców przy szkodzie całkowitej

    Najczęstsze błędy popełniane przez przedsiębiorców w takich sytuacjach powtarzają się z niepokojącą regularnością:

    • brak odpowiedniego GAP-u lub wybór jego najsłabszej wersji,
    • zbyt szybkie podpisywanie dokumentów bez analizy wyceny,
    • opóźnienia w zgłoszeniach do leasingodawcy,
    • nieczytanie zapisów umowy dotyczących szkody całkowitej,
    • przerwy w ochronie ubezpieczeniowej.

    Podsumowanie – jak zabezpieczyć firmę przed stratą?

    Podsumowując szkoda całkowita w leasingu nie musi oznaczać katastrofy dla firmy, ale wymaga chłodnej głowy, dobrej dokumentacji i świadomie skonstruowanego zabezpieczenia ubezpieczeniowego. Tam, gdzie leasing został zaplanowany rozsądnie, a polisa GAP dobrana właściwie, nawet poważne zdarzenie losowe nie prowadzi do finansowego paraliżu. Tam, gdzie decyzje podejmowane były na szybko i bez analizy, skutki potrafią ciążyć na przedsiębiorstwie przez długie lata.

    Odpowiednio przygotowana polisa GAP potrafi uratować klienta przed stratą kilkudziesięciu tysięcy złotych.

    Autor:
    Andżelika Minowska  – ekspert ds. leasingu, finansowania firm oraz ubezpieczeń GAP.


    Twórca projektu Leasingujtak. 

    FAQ – szkoda całkowita w leasingu

    Co to jest szkoda całkowita w leasingu?

    Szkoda całkowita w leasingu występuje wtedy, gdy koszt naprawy przekracza określony procent wartości pojazdu (zwykle 70–80%) lub gdy pojazd zostanie skradziony i nie zostanie odzyskany. W takiej sytuacji ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie według wartości rynkowej, a leasing przechodzi do rozliczenia finansowego umowy.

    Czy po szkodzie całkowitej trzeba dalej płacić raty leasingu?

    Tak — do momentu pełnego rozliczenia szkody z ubezpieczycielem i leasingodawcą raty często są nadal naliczane. Dlatego tak ważne jest szybkie dostarczenie dokumentów i pilnowanie terminów.

    Kto dostaje odszkodowanie po szkodzie całkowitej?

    Odszkodowanie z AC trafia bezpośrednio do firmy leasingowej, ponieważ to ona jest właścicielem przedmiotu leasingu. Następnie leasingodawca porównuje wypłatę z pozostałym saldem umowy.

    Czym jest luka finansowa po szkodzie całkowitej?

    Luka finansowa to różnica między wypłatą z AC a pozostałym do spłaty saldem leasingu. Jeśli nie posiadasz odpowiedniej polisy GAP, w efekcie musisz pokryć tę różnicę z własnych środków.

    Czy GAP zawsze chroni przed dopłatą?

    Nie każdy GAP działa tak samo. Najlepszą ochronę daje GAP fakturowy, który pokrywa utratę wartości pojazdu względem ceny z faktury. GAP finansowy często zabezpiecza jedynie saldo leasingu.

    Czy warto kupować GAP w leasingu?

    Często nie. Polisa GAP kupiona poza leasingiem bywa tańsza i ma szerszy zakres ochrony. Dlatego zawsze warto porównać ofertę leasingu z ofertami rynkowymi.

    Jak szybko zamyka się leasing po szkodzie całkowitej?

    Proces zwykle trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. Zależy od tempa pracy ubezpieczyciela, kompletności dokumentów i sprawności rozliczeń po stronie leasingodawcy.

    Autor:

    Andżelika Minowska  – ekspert ds. leasingu, finansowania firm oraz ubezpieczeń GAP.


    Twórca projektu Leasingujtak.

    Zapisz się do newslettera by otrzymywać informacje o nowych artykułach na blogu.

    Potrzebujesz pomocy w leasingu?

    Kontakt
    “Wszystko zaczyna się od rozmowy”
    Skontaktuj się z nami
    Zostaw tylko imię i numer telefonu – oddzwonimy i wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie dla problemu